właściel - zwrot - zapisz zmiany
kiedy mnie spuszczasz z łańcucha
gubię się. nie rozumiem tych wszystkich
kretyńskich zakrętów,
po trzy na jedno uniesienie.
znikasz już za pierwszym razem, a ja
gubię ślad, potem wracam w to samo miejsce, i tak
w koło kręcę się. nie pomaga, strach i żal i po co nadzieja,
kiedy nie mam pod maską tylu koni
by ciebie dogonić .
biegnę, choć już ciemne niebo i jasny sierp
nocy tylko ze mną. zostaw ślad, zrzuć swój zapach ,
bym go z wiatrem w nozdża brała, szlak wyznaczaj.
smyczy mi twojej potrzeba
1 komentarz
- spox napisał: 08:56:25, 04-11-2009
- Nie byle jaki jest ten piesek.
I z całą pewnością nie jakiś tam kundel.
Wie dobrze czego chce, a jedynym ograniczeniem dla niego jest niemoc dogonienia tego wszystkiego co ucieka...
Bo wiadomo!...
Świat ciągle się zmienia i pędzi do przodu.
;
Wiersz bardzo pomysłowy,
zwłaszcza ta psia postać peela.
---